Takie złote cacka. W Muzeum Antropologicznym UBC.
Mikro totemiki ustawiane przez turystów czy autochtonów. Tego akurat jeszcze nie wiem.
W tle Muzeum Antropologiczne UBC.
Makro totemik.
W drodze na Wreck beach. Plaża nudystów (opcjonalnie). Ja byłem tą drugą opcją (nierozbieraną).
Pokryte śniegiem szczyty (sierpień!) i Ocean.... Takie rzeczy tylko w Brytyjskiej Kolumbii.
Po prawej golas, po lewej golas (im nie można było robić zdjęć) to zrobiłem zdjęcie rybaka.
Sky over Burnaby. Alleluja#2
A jutro z rana jedziemy do Whistler! Dziękuję, dobranoc.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz