A tak wyglądało Whisler na drugi dzień ok. godziny 6.
W całym mieście istnieje duże prawdopodobieństwo spotkania misia. Dlatego kosze na śmieci zaopatrzone są w specjalne mechanizmy, które uniemożliwiają otwarcie kosza na śmieci przez tegoż zwierza.
Miejsce, w którym na Igrzyskach Olimpijskich w 2010 roku wręczano medale.
A tak niektórzy z nas wracali do sił po nocnych przygodach.
A to już zdjęcie z Burnaby. Niesamowita ogródkowa wyprzedaż. Kanadyjczycy nazywają to "Yard Sale". W tle Niemki, które pracowały w hostelu, w którym spałem.
Za jedyne 5$ udało mi się kupić kij do BaseBalla. /Mam nadzieję, że nie będę miał problemów na lotnisku
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz